Planujesz przebudowę swojej łazienki? A może właśnie stałeś się szczęśliwym posiadaczem własnego M i będziesz je urządzał od początku? Nie wiesz jak urządzić mieszkanie dla rodziców z dwójką dzieci? Jak połączyć salon z kuchnią?

Po co mi architekt wnętrz?

Te i inne pytania możemy znaleźć w Internecie, na forach dyskusyjnych i w social media.Panuje bardzo nieprawdziwe przekonanie, że na architekta wnętrz mogą sobie pozwolić tylko osoby bogate, z dużymi zasobami oszczędności, snobistyczne, albo „nie mające co robić z pieniędzmi”. A to błąd. Po pierwsze usługi architektów nie są wcale drogie, ale musimy wiedzieć, czego chcemy i jak widzimy naszą współpracę.

Dlaczego w ogóle powinnyśmy korzystać z usług architektów wnętrz?

Dlatego, że dobry architekt potrafi połączyć w jedną całość: wiedzę związaną z projektowaniem, układem mebli, wysokością np. blatów roboczych (źle dobrana wysokość blatu roboczego w kuchni, to gwarancja problemów z plecami przez resztę życia), rozmieszczenie mebli, urządze, sanitariatów (w przypadku łazienki), pomysłów zleceniodawcy oraz nowoczesnych trendów. Taka osoba to także psycholog, który podczas wizyty zadaje dużo pytań, a wszystko po to, by sprawnie się zorientować jacy ludzie będą przebywać w danej przestrzeni i dopasować wnętrze do nich i tylko do nich.

Pierwsza rozmowa z architektem wnętrz

Jest wstępnym rozpoznaniem oczekiwań klienta w zakresie gustu, kolorów, inspiracji i pragnień. Do takiej rozmowy warto się przygotować ustalając sobie na piśmie lub w głowie własne oczekiwania i preferencje  – wówczas będzie łatwiej architektowi je pogrupować i zrozumieć. Trzeba śmiało zadawać pytania, zwłaszcza, jeśli się czegoś nie zrozumiało. Nie każdy zna branżowy język. Trzeba ze spokojem wysłuchać wszelkich sugestii np. dotyczących aranżacji łazienki,  przebudowy kuchni z pokojem i spokojnie poczekać na wizualizacje.

Pamietaj, że pierwsze spotkanie z architektem do niczego nie zobowiązuje!

Możesz się przespać z tym, co usłyszałaś od architekta, na nowo przemyśleć koncepcje, zadzwonić i jeszcze raz porozmawiać. Projektowanie wnętrz to nie lada sztuka i wymaga naprawdę dokładnych ustaleń, nie ma co owijać w bawełnę, co do preferencji, jeśli np. wolimy jasną łazienkę, a w modzie są czarne kafelki to bądźmy asertywni i nie bójmy się o tym od razu powiedzieć. Wnętrze, które przerabiamy ma być nasze i odzwierciedlać naszą naturę.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *